.gal_ws/nz_tychy_30.jpg .gal_ws/11.JPG .gal_ws/DSCN4174.JPG .gal_ws/DSCN4185.JPG .gal_ws/DSC02368.JPG .gal_ws/cwiklice11.jpg .gal_ws/IMGP5405.JPG .gal_ws/nz_tychy_41.jpg .gal_ws/jakub03.jpg
Tylko JEZUS
1. Jezus - moją Miłością
• w doświadczeniu i modlitwie
• dla wszystkich ludzi
2. Jezus - moim Zbawicielem
• jedyną Prawdą
• Drogą życia
3. Jezus - moją Misją
• w tchnieniu Ducha
• łącząc siły
• do zagubionych i nieznających Boga

1 Tm 2,1-7
Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. Ze względu na nie ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem - mówię prawdę, nie kłamię - nauczycielem pogan we wierze i prawdzie.

Nasze spotkania



WIECZERNIKI CHWAŁY
Wieczerniki Chwały to czuwania w duchu Nowej Ewangelizacji, Eucharystią z uwielbieniem, adoracją, modlitwą o uzdrowienie chorych, modlitwą wstawienniczą i okazją do przeżycia spowiedzi świętej: w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Tychach - w każdy ostatni piątek miesiąca o godz. 19:30 (od września do czerwca), najbliższe spotkania: 24.X, 28.XI, 19.XII, w parafii pw. św. Mikołaja (Sanktuarium Matki Bożej) w Bujakowie - w piątki: 12 września i 14 listopada 2014 roku o godz. 19:30 oraz w parafii p.w. św Mikołaja biskupa w Mikołowie-Borowej Wsi - w piątek 12 grudnia 2014 r. o godz. 19:30.
Serdecznie zapraszamy!


Polecamy



Modlitwa w drodze





Witamy


Winnica Śląsk
Wspólnoty Chrystusa Zmarywychwstałego "Galilea"

GALILEA



28-30 XI 2014 kurs Estera - Myszków

W miniony weekend w Myszkowie odbył się kurs Estera.

Oto kilka świadectw z tego pięknego czasu:

 

"Bóg pokazał mi na kursie Estera moje słabości co dla mnie było moim mocnym punktem życia. Jak sie okazało, że ja Elżbieta, taka zaradna, silna, pracowita ponad wszystkich, że ja zrobię wszystko najlepiej, najszybciej, będzie to wszytko naj, naj. Byłam nawet dumna z tego i czułam, że jestem lepsza od innych nawet od mojego męża, bo w pracach męskich dawałam sobie radę i wszystko ja załatwiałam, prowadziłam cały dom. Kurs pokazał mi jednak, że to wszystko to są moje słabości. Nadmienię, że to wszystko doprowadziło mnie do choroby, jak okazało sie serca i to na dzień przed kursem. Prawdopodobnie przeszłam zawał. Taka decyzja lekarza - musisz zostać w szpitalu. Jednak decyzja była - jadę na kurs. Bóg pokazał i potwierdził moją dobrą decyzję, obiecując, że przeprowadzi operację i uzdrowi moje serce. Przez ojca, który mnie bił był wymagający i surowy, dowiedziałam się, że jestem typem mężczyzny i rządzę innymi. "Robotnica" jak siebie oceniałam, to wszystko wzięło się z przeszłości mojego dzieciństwa. Wiem, że moje życie ulegnie zmianie a moje nowe imię to Szczęśliwa."

Elżbieta, l. 52

 

"Na kursie rozpoznałam swoje wewnętrzne utrapienie, które powodowały, że nie mogłam się otworzyć na łaskę naszego Pana Jezusa Chrystusa. Po kursie chcę otworzyć swoje serce na działanie Ducha Świętego i większe zrozumienie samej siebie oraz innych ludzi, ale wiem teraz, że "To Bóg daje szczęście, ale ja decyduję o nim sama" i wiem, że wszystko zależy ode mnie i z pomocą Ducha Świętego wszystko jest możliwe."

Anita, l. 57

 

"Doświadczyłam ogromnej miłości Boga i mam nadzieję, że moje życie sie zmieni. Ufam i wiem, że nie mogę tego zmarnować. Podjęłam decyzję i bezwzględnie sobie nakazuję, że nie będę:

- rozdrapywać ran przeszłości

- mówić o tym co bolało mnie kiedyś

- wspominać trudnych sytuacji rodzinnych, odcinam sie od przeszłości.

Przed podjęciem każdej decyzji będę się modlić i stale zapraszać Jezusa do moich spraw, do pracy, do domu. Pragnę być szczęśliwą, radosną kobietą i pragnę moją radością "zarażać" innych."

Krystyna, l.62

 

"Pokazałeś mi, że rządzi w moim życiu gniew, którego owoce są zawsze złe. pomogłeś mi jednak poznać jak z Toba mogę to zmienić i ufam, że dojdziemy do pełni życia i przejdziemy przez to RAZEM . To czas cudu odkrywania kobiecości."

Edyta, l.42

 

Jestem pierwszy raz na kursie Estera. Doświadczyłam różnych emocji, zobaczyłam jak dziecko można skrzywdzić. Najpierw ból i rozpacz, wielki szum w głowie, na końcu zrozumiałam jak słabo wierzę. jak słowa moje były obok a nie do Boga, bo tak mnie nauczono. Po kursie chce większej wiary, cierpliwości, zerwać z gniewem, złością, poszerzać większy dialog z Jezusem, otworzyć się na łaskę Ducha Świętego., kochać męża, szanować, pielęgnować miłość do Boga, męża i dzieci, zbliżyć sie do Boga i zmienić się i widzieć słabości, które muszę poprawiać."

Izabela, l. 36

 

"Na kursie doświadczyłam obecności Boga żywego, Jego miłości i wierności. Pan uświadomił mi, ze jestem ważna i wartościowa, potrzebna, bo jestem Jego najukochańszą córeczką - CÓRECZKĄ TATUSIA! Pan powiedział: "Pójdź na Mną", ja Mu odpowiedziałam: "Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego." Amen."

Elżbieta, l. 32

 

" Do tej chwili nigdy nie zastanawiałam się na ile znam siebie. Wprawdzie uważałam, że bóg mnie kocha i stawia mnie w różnych sytuacjach, ale ja Jemu tak do końca nie oddałam swojego problemu, nie wierzyłam, że mogę być jedyną i ukochaną córką Boga.. Nie byłam akceptowana przez moją mamę, gdyż ona tylko w moim braciszku, do którego nie mam żalu, upatrywała i uważała go za lepszego ode mnie. Wiem, że to jest teraz w oczach Boga mało ważne, a najważniejsze jest to, że Bóg pragnie mojego zbawienia i stawia mnie w różnych sytuacjach życiowych, abym mogła utwierdzić się w wierze i stać się córką mojego Tatusia - Ojca. Odkrywa we mnie moją siłę, bym umiała podjąć słuszną decyzję, ale tylko z Nim, że musze odrzucić starą tożsamość - gniew i przeszłość, a stać się autentyczną kobietą. To na tym kursie, by uzdrowić swoją rodzinę, to najpierw muszę uzdrowić siebie i stać się kobietą!"

Zofia, l. 59

 

"Na kursie Estera doświadczyłam wiele cudownych uzdrowień. Dowiedziałam się jak zmienić swoje życie. Chcę być bardziej otwarta na innych."

Justyna, l 33

 



- 2014.12.04 17:52
21-23 XI 2014 kurs Nowe Życie - Mikołów

Przeszło 80 uczestników ze Śląska, okolic Warszawy i Bydgoszczy; parafia św. Wojciecha w Mikołowie, 21-23 listopada - oto krótka charakterystyka kursu Nowe Życie, który odbył się w miniony weekend.

O wiele bardziej i głębiej działał BÓG w sercach uczestników i prowadzących:

 

- Doświadczyłam miłości Boga, wspólnoty, nawrócenia. Akt ogłoszenia Chrystusa jako Pana był ważną duchową decyzją.

                                                                                                                             Jolanta

 

- Doświadczyłem przebaczenia i uzdrowienia zranień. Ważne było zadeklarowanie publiczne tego, że Jezus jest Panem mojego życia.

                                                                                                                             Radek, 38 lat

 

- Moja wiara opierała się do tej pory na uczestniczeniu w niedzielnej Mszy św. Podczas tego kursu zrozumiałem, że mogę wszystkie moje grzechy, swoje słabości oddać Bogu, że nie muszę z tym wszystkim sam walczyć.

                                                                                                                             Wojtek, 33 lata

 

- Odkryłam Boga OJCA na nowo. Wcześniej rozmawiałam tylko z Jezusem.

                                                                                                                              Danuta, 41 lat 

                

- Kurs Nowe Życie wywołało we mnie wstrząs psychiczny, które bardzo mnie przebudziło oraz podniosło na duchu dodając wiarę i nadzieję w sens życia.

                                                                                                                             Ireneusz, 35 lat

 

 



- 2014.11.27 19:12
Valid HTML 4.01 TransitionalPoprawny CSS! © Wspólnota Chrystusa Zmartwychwstałego Galilea.